Komisja morderstw

Paweł Małaszyński: ten zagadkowy doktor Frejncz

– Doktor okazuje Komisji Morderstw swoją pomoc, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że kryje w sobie jakąś tajemnicę, że ma swoje cele, których nie ujawnia – mówi Paweł Małaszyński, grający doktora Adama Frejncza w serialu „Komisja morderstw”.

Doktor Frejncz to jedna z najbardziej tajemniczych postaci serialu…

– Frejncz jest antropologiem, człowiekiem bardzo uczonym, prowadzi własną klinikę. Jest więc także bogaty, a przy tym jest filantropem, prowadzi działalność charytatywną. Owiany jest atmosferą tajemniczości, którą sam chętnie stwarza. Można odnieść wrażenie, że lubuje się w takiej atmosferze, w tym, że jest przez innych tak odbierany. A wyobraźnia innych podnosi tę atmosferę tajemnicy.

Frejncz jest sojusznikiem Komisji Morderstw?

– Tak, w konkretnych sprawach okazuje jej swoją pomoc, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że kryje w sobie albo za sobą jakąś tajemnicę, że ma swoje cele, których nie ujawnia. Można w nim też wyczuć wyraźną skłonność do manipulowania ludźmi.

A kim konkretnie?

– Tego oczywiście nie wyjawię, byłoby to nie fair przede wszystkim w stosunku do widzów serialu. W każdym razie na pewno jest postacią niejednoznaczną, tajemniczą.

Co było dla Pana najciekawsze w pracy przy tym serialu?

– Kiedy przeczytałem scenariusz, wiedziałem już że przyjmę propozycję roli Frejncza. Mimo tego, że ostatnio trochę, zresztą z rozmysłem, odpoczywałem zawodowo od aktorstwa. Ta rola jest po prostu bardzo atrakcyjna do grania, a przy tym inna od większości postaci, które ostatnio grałem. Jak zawsze ciekawym doświadczeniem jest współpraca z twórczym, ciekawym reżyserem i znakomitymi partnerami aktorskimi.

A sama sceneria planów czyli Dolny Śląsk przyniosła Panu ciekawe wrażenia?

– Tak się składa, że trochę znam Dolny Śląsk, bo po pierwsze studiowałem w szkole filmowej we Wrocławiu, a po drugie grałem tu w paradokumentalnym serialu Bogusława Wołoszańskiego „Tajemnica twierdzy szyfrów”. Jednak wiele miejsc zobaczyłem po raz pierwszy w życiu i zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie. To fascynująca część Polski, odmienna klimatem, architekturą od reszty kraju. Poza frapującymi zagadkami kryminalnymi i historycznymi, dodatkową wartością tego serialu jest przybliżenie widzom tej interesującej i ciągle słabo odkrytej krainy.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Lubczyński